poniedziałek, 12 grudnia 2011

Festiwal kulturalny w Curitibe - Nie ma to jak Pierogi reprezentujące Polske











Hihii, może pewnego dnia będę miała swoje stanowisko z PIEROGAMI :P Mój host tata się śmieje, że powinam otworzyć sklep o nazwie "Gabis Pieorgi" :P Może pewnego dnia jak przyjedziecie do Brazylii wskoczycie do mnie na dobre polskie, domowe, babcine pierogii !
Pozdrowam swoją babcie, która mnie ich nauczyła robić - dumnie reprezentują naszą ojczyznę.
Pozdrowienia dla polskich pierogów.
P.S. Ostatnio na szybko robiłam pierogi z mięsem i na deser z truskawkami xD

niedziela, 11 grudnia 2011

I am an EXCHANGE STUDENT !!!


I am an exchange student

I am an exchange student. How do you know what is a dream if you never accomplished one. How do you know what is an adventure if you never took part in one. How do you know what is anguish if you never said goodbye to your family and friends with your eyes full of tears. How do you know what is being desperate, if you never arrived in a place alone and could not understand a word of what everyone else was saying. How do you know what is diversity if you never lived under the same roof with people from all over the world? How do you know what is tolerance, if you never had to get used to something different even if you didn’t like it. How do you know what is autonomy, if you never had the chance to decide something by yourself? How do you know what it means to grow up, if you never stopped being a child to start a new course? How do you know what is to be helpless, if you never wanted to hug someone and had a computer screen to prevent you from doing it. How do you know what is distance, if you never, looking at a map, said “ I am so far away”. How do you know what is a language, if you never had to learn one to make friends. How do you know what is patriotism, if you never shouted “ I love my country” holding a flag in your hands. How do you know what is the true reality, if you never had the chance to see a lot of them to make one. How do you know what is an opportunity, if you never caught one. How do you know what is pride, if you never experienced it for yourself at realizing how much you have accomplished. How do you know what is to seize the day, if you never saw the time running so fast. How do you know what is a friend, if the circumstances never showed you the true ones. How do you know what is a family, if you never had one that supported you unconditionally . How do you know what are borders, if you never crossed yours , to see what there was on the other side. How do you know what is imagination, if you never thought about the moment when you would go back home. How do you know the world, if you have never been an exchange student?

sobota, 10 grudnia 2011

4 miesiące już w Brazylii i 2 tygodnie w drugiej rodzinie!!!

   
Este meu 4 meseas no Brazil e meu segunda semana na mina segunda familia. Este tempo passado muito rapido!!! Estou muito feliz porque mina vida aqui, eu tenho muito boa familias, legal amigos e muntos boa memorias! As vezes noa e facil a ser a intercambista mais ha muitas boa memorias xD Estou em 1/3 de meu intercambio :P Ha muitas de coisas esperando por me :P
This is my 4 month in Brazil and my secend week with my secend host familie. This time past so quickly!!!  I am so happy of my life here, I got great families, amazing friends and lots of great moments ! Sometimes is not easy to be an exchange student, but still there is too many great memories xD And I am in 1/3 ofmy exchange :P There is so many things waiting for me :P 
To jest mój 4 miesiąc wymiany 2 tydzień w mojej drugiej rodzinie. Ten czas tak szybko płynie!!! Jestem taka szczęśliwa ze swojego życia tutaj, mam wspaniałe rodziny, niesamowitych znajomych i mase wpsaniałych wspomnień! Czasem nie jest prosto być wymieńcem ale jest za wiele wspaniałych wspomnień! A to dopiero 1/3 moej wymiany :P Jeszcze tyle rzeczy na mnie czeka :P

piątek, 9 grudnia 2011

Cały czas się coś dzieje :P

A ten tydzień jak mi miną....
W poniedziałek cała grupą wymieńców poszliśmy do kina na Mappety - kto ich nie uwielbia xP

Zapomniałam wam się pochwalić, że moja wspaniała poaczka z rzeczami z polski szła jedyne 3 dni!!! W środe wyleciała z polski, zaczepiła o Niemcy, Hiszpani, w Brazylii była w Sao Paulo i w piątek zajechała do Kurytyby :D


Wtorek patrz 6 Grudnia nasze Mikołajki....
W Brazylii się tego nie obchodzi, z tego co zauważyłąm wyszło na to, że jest to typowo Europejski zwyczaj moi znajomi z Belgii czy Niemiec zostawiali buty i mleko przy kominku ;P Ale w tym roku, Mikołajek do nich nie przychodził - zaczełam się zastanawiać jak to jest u nas skąd jest ten zwyczaj mikołajkowy??? W każdym razie, tego dnia obchodziliśmy urodziny Juliena !!! Obchodzi swoje 18-naste urodziny *.* Od nas wymieńców dostał żółty zegarek, uwilbia nosić zegarki ale swój ostatni utopił podczas wycieczki na Pantanal :c Jeszcze raz, STO LAT JULIEN !!!!

Środa - PIEROGI
Hihi dzisiaj otworzyłąm wytwórnie z pierogami, wraz z bratem i panią która pomaga w domu zrobiliśmy 111 pierogów. Część była z mięsem a część z jabułkiem. Zajeło nam to około dwóch godzin, ale byliśmy tacy dumni z siebie. Czemu je robiłam - obiecałąm swojej rodzinie, że zrobie bo nieznali, następnego dnia mieliśmy impreze z okazji ostatnich zajęć z portugalskiego i każdy z nas przygotowywał danie ze swojego kraju. Ja postanowiłam przygotować nasze sławne danie PIEROGI, które jest znane w całęj Kurytybie. Ja chyba powinam otworzyć małą wytwórnie, bo co chwila mam zamówienia albo zaproszenia do domu aby nauczyc robić :P Hihi, ale serio po tych dwóch godzinach byłam padnięta... A wieczorem czekały mnie 3h tańców z Rebecca :D Zebrałam się w sobie i poszłam na autobus... nie wiem co się ostanio z nimi dzieje, czekałąm jakies 3o min - już powoli zaczełam zapuszczać korzenie, ale na szczęści przyjechał <ufff> , za bardzo chciałam iść na zajecia...
3 godziny tańczenia !!! Zaczełam od samby, potem salsa - zakochałąm się w tym tańcu i skończyłam na sertanejo. Podczas tych zajęć dosłownie latałam, bo ćwiczyliśmy unoszenia a potem jak tańczyliśmy to podczas tańczenia ćwiczyliśmy :P W drodze do domu (patzr około 22.3o nadal jeszcze wybijałam rytm :P)

Muzyka do sertanejo :)


W czwartek....



Na zdjćciu trzymam flage Parany (stanu w którym jestem), jest to bardzo oficjalna  czynność(bardzo ważna) jak sie odwiedz inny klubalbo jak sie jest specjalnym gościem - zawsze się to robi, trzyma sie flage i wszyscy klaszcza :) Ja byłam specjalnym gościem (byłam w swoim klubie) siedział przy stole wraz z prezydentową i innymi ważnymi osobami tego dnia.
Tata i ja w moim klubie Parq Barigui.
Ja i Rebecca :)
Czwartek...
trochę mi się zaspało rano, ale jako wymieniec już opanowałam przygotowywanie się w ciągu paru chwil ;) Czemu się tak śpieszyłam, miałam spotkanie w swoim klubie... A po spotkaniu o 14oo na zajęcia z portugalskiego, tego dnia nie mieliśmy lekcji mieliśmy tylko imprezkę małą, były dania z całęgo świata. Nie będę wam opowiadać, bo mnie zabijecie x.x Pokaże wam tylko zdjęcia




PIEROGI!!!

czwartek, 8 grudnia 2011

BERT CARRERO - Zdjęcia



Podobno nie możemy prowadzic... 
2 małe kangurki
Na tym za mną rollercostere byłam :P 



Mapa Parku



Ja i mój brat Andre :)

W drodze do Pirackiej Wyspy 





Po rollercosterze "P
Tak to jest kolejka na, którą idziemy....
Dom Pirata...
Alicia wraz moim Tatą i Andrea postanowili pójść na herbatkę :P 





Rrrrr Alicia udaje lwa.